Archive for the ‘Metabolizm’ Category
-
Terapia nieodchudzanie
Każde uprawianie ćwiczeń powoduje zwiększanie zużycia tak zwanych kalorii, poprawia przemianę materii oraz usprawnia przemiany metaboliczne zachodzące w organizmie, co procentuje utratą wagi. Tym samym jednym z najistotniejszych elementów stosowanych w terapiach odchudzających stał się systematyczny wysiłek fizyczny.
Źródeł energii podczas treningu fizycznego są zgromadzone w ciele zapasy różnych składników. Pracujące mięśnie przede wszystkim spalają węglowodany i tłuszcze. Kiedy osoba trenująca posiada nadmiar tkanki tłuszczowej to energia wytwarzana w trakcie ćwiczeń powinna pochodzić głównie z tłuszczów, a potem z cukrów. Proces ten powinien wpływać korzystnie na redukcję wagi ciała. Jednak często bywa tak, że osoba o znacznej masie ciała wcale nie zmniejsza swoje wagi. Jak to możliwe?
Niestety osoby z nadwagą mają wysoki współczynnik oddechowy, co oznacza, że stosunek ilościowy spalanych węglowodanów jest wyższy od spalanych tłuszczy. Kiedy taki człowiek ćwiczy, organizm wykorzystuje energię uruchamianą w warunkach beztlenowych. Z punktu mikrobiologii, spalaniu ulegają wtedy jedynie węglowodany, czyli cukry. Nadwadze towarzyszy najczęściej słaba wydolność tlenowa organizmu, którą potocznie określić można zadyszką w trakcie wykonywania treningu fizycznego. Organizm nie potrafi wówczas w pełni zasymilować dostarczanego tlenu.
Cały proces spalania zostaje zakłócony, bo kwasy tłuszczowe spalane są jedynie w obecności tlenu. Serce osób otyłych nie potrafi przetransportować z krwią tlenu do wszystkich komórek. Kiedy spalane są węglowodany w warunkach beztlenowych powstaje kwasy mlekowy, określany potocznie bolesnymi zakwasami.
Do tego cukry bardzo szybko ulegają zużyciu, a organizm nadal ich potrzebuje. Wtedy zaczyna przetwarzać białka pochodzące z tkanki mięśniowej na węglowodany. Człowiek traci wtedy zbudowaną kiedyś masę beztłuszczową, a udział tkanki tłuszczowej w całej masie ciała zwiększa się.
Wniosek z tego, że źle dobrany trening fizyczny spowoduje spadek wagi, ale przyczyni się do większego otłuszczenia narządów. Wtedy skóra staje się mniej elastyczna, obwisła i pełna zmarszczek. Osoba posiadająca takie ciało bardzo się postarza. Dlatego należy minimalizować utratę mięśni na rzecz spalania tkanki tłuszczowej.
-
Walka z głodem od najmłodszych lat
Specjaliści od racjonalnego żywienia prowadzą szereg badań dotyczących powodów powstania otyłości i nadwagi. Czasem obwiniają pośpiech, a czasem styl życia, ale najważniejszą biologiczną przyczyną nadmiernego jedzenia jest przede wszystkim uczucie głodu, które łagodzimy spożywając kolejne posiłki.
Grelina to medyczna nazwa 28-aminokwasowego hormonu peptydowego, który właśnie odpowiada za powstanie uczucia głodu. Mało, kto wie, że to tak zwany hormon głodu wydzielający się nie w mózgu, a w żołądku.
Gdy spożywa się zbyt mało kaloryczne posiłki lub po prostu o nich zapomina to hormon skutecznie nam o tym przypomni powodując powstanie uczucia głodu. Obecność tego hormonu w organiźmie służy zaspokojeniu głodu w celu przeżycia, a praca tego hormonu polega na nagrodzeniu jedzącego przyjemnym uczucie sytości po zaspokojeniu pragnienia głodu.
Niestety bywa, że człowiek uzależnia się od tego odczucia przyjemności. W takiej sytuacji osoba, która nawet zjadła już duży posiłek nadal odczuwa ochotę na kolejną przekąskę.
Naukowcy często sięgają w badaniach do tematyki głodu. Ostatnio sprawdzali, jak zapobiegać powstaniu uczucia głodu. Podczas badań okazało się, że małe dzieci i noworodki nie potrafią się przejadać. Tym bardziej, kiedy dziecko jest karmione piersią czując sytość przestaje jeść. Natomiast dziecko karmione z butelki często bywa przekarmiane, bo rodzice szykują określoną ilość pokarmu z zamiarem, że dziecko wszystko skonsumuje. Smutne jest to, że taki sposobem już od najmłodszych lat dzieci uczone są, że odczucie sytości nie jest wyznacznikiem ilości spożywanego jedzenia. Potem problem z kontrolowanie uczucia głodu pogłębia się. Kilkuletnie dzieci zaczynają odbierać jedzenie w kategoriach nagrody i kary. Wielokrotnie słyszą od opiekunów: „zjedz to pójdziemy do kina” lub „bądź grzeczny kupię ci lody”. W ten sposób utrwalają sobie złe nawyki żywieniowe.
Takie zachowanie przekłada się na problemy z wagą, bo im więcej zjadamy tym trudniej zaspokoić głód. Kiedy już mamy nadwagę to w mózgu poziom leptyny, czyli hormonu sytości obniża się. Mózg nie otrzymuje już tak szybko informacji, że już dosyć jedzenia. Działanie hormonu jest zaburzone, a to przekłada się na fakt, iż nie wiemy, kiedy skończyć jeść.
Strony
Kategorie
- Co jeść, a czego unikać (8)
- Diety (9)
- Metabolizm (12)
- Motywacja (2)
- Ćwiczenia (17)
Najpopularniejsze wpisy
- Dieta niskowęglowodanowa
- Aerobiczna Szóstka Weidera
- Jak zacząć odchudzanie?
- Co bracie masz na klacie?
- Dieta Kwaśniewskiego
- Czym charakteryzuje się trening CARDIO?
- Mierzenie tętna sposobem na ocenę zmęczenia podczas treningu
- Ćwiczenia na płaski brzuch
- Wady drakońskich diet a zalety umiarkowanego i zdrowego menu
- Walka z głodem od najmłodszych lat
Najnowsze wpisy
- Ćwiczenia a praca
- Spacery i rowery- przyjemne z pożytecznym
- Umiarkowanie wcale nie znaczy lenistwo
- Terapia nieodchudzanie
- Ocena mowy a intensywności ćwiczeń